Kim jest Superman i jak go udomowić?

with 2 komentarze

superman

Wielka klata, przylizane włosy, nadludzka siła, super strój z czerwoną peleryną i umiejętność łapania kobiet w locie. To obraz Supermana jaki znamy z filmów. A jaki jest obraz naszego domowego supermana? Każda może powiedzieć co innego, ale początek powinien być taki sam dla wszystkich kobiet:

Odpowiedzmy sobie na pytanie kim jest dla nas super-mężczyzna?

Jak dla mnie nie definiuje go ani wypchany portfel, ani ładny samochód, ani szeroka klata, ani przyrodzenie większe od średniej europejskiej. Uważam że definiuje go oddanie rodzinie.

Prawdziwy facet czuje obowiązek zapewnienia rodzinie dobrego bytu i spełnia go. Prawdziwy facet kocha swoją rodzinę nade wszystko. Razem z żoną tworzy filary, na których opiera się dom. Potrafi być czuły, ciepły, kochający i nie wstydzi się tych uczuć okazywać.

Jak każdy, superman też ma jakieś wady. Wiecie, te męskie zagrywki typu czułe i wielkie ego, solidarność plemników, krótka cierpliwość itp. Dlatego za każdym supermanem stoi kobieta – najpierw mama, później żona (partnerka), która te wady ujarzmia i w miarę możliwości eliminuje. Aby superman mógł być supermanem.

A jak takiego supermana udomowić?

Na początek postarajcie się go zrozumieć. Obserwujcie waszego faceta w jego domu rodzinnym! To jak się zachowuje, jakie ma obowiązki i przede wszystkim jak się odnosi do swojej mamy (albo innych starszych od siebie kobiet). Warto też podejrzeć zachowanie teściów wobec siebie. Uwierzcie mi, że to naprawdę dużo mówi o naszych mężczyznach. Niektóre rzeczy (my też) wynosimy z domu podświadomie. Bo tak rodzice przekazali nam prawdy o budowaniu domu i relacjach panujących w rodzinie.

Kiedy już zrozumiecie jaki mechanizm nim rządzi, wrzućcie na luz i zaakceptujcie go takim jakim jest. Nie próbujmy go na siłę zmieniać, szkoda naszej energii. Każda z nas na swojego supermana musi znaleźć swój sposób. Przecież nie bez przyczyny mówi się, że facet jest głową rodziny, a kobieta karkiem, który nią kręci ;).

Mówi się też, że jeżeli w domu dobrze gotują, facet nie będzie jadał na mieście. I wbrew temu, co sądzą mężczyźni, nie chodzi tylko o seks. Nie bez przyczyny boginią domowego ogniska była kobieta. To my kobiety, stwarzamy ciepło domu, ciepło rodziny, do którego będzie ciągnął jak ćma do żarówki każdy superman.

I na koniec pamiętajcie, że to my – superwoman – tworzymy ostateczny obraz naszego supermana. Od nas zależy jego ostateczny rys, my wybieramy mu kolor peleryny i układamy fryzurę. Bez nas nie byliby tacy super.

PS Wrzucenie na luz i odpuszczenie jest naprawdę dobrym rozwiązaniem na wiele problemów. Będę to często powtarzała, czytajcie mnie uważnie!

PPS Dajcie znać czy mamy takie samo zdanie na temat wyobrażenia o super-mężczyźnie, ciekawią mnie Wasze poglądy :))


Drodzy panowie, jeżeli to czytacie – wszystkiego supermanowego z okazji Dnia Chłopaka :)

Follow Iza:

Iza - mama żona blogerka. Nie zapomina też o byciu kobietą. Niepoprawna optymistka i marzycielka, ale zdarza jej się być zrzędzącą zołzą. Fanka macierzyństwa bliskości, zdrowego egoizmu i rozmowy. Najbardziej na świecie kocha swoją rodzinę i... być mamą ;)

  • o tym, żeby zwracać uwagę jak mężczyzna odnosi się do swojej mamy, zawsze mówiła mi moja mama. I faktycznie- jest to święta prawda. W większości przypadków, jak facet traktuję własną matkę, tak później traktuje swoją kobietę. Słuszna uwaga- faceta należy zrozumieć. A jeśli się nie rozumie, to przynajmniej należy być wyrozumiałą :D
    podoba mi się Twój post :)
    pozdrawiam
    http://www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    • Iza

      Dobrze powiedziane, chociaż czasem się zastanawiam kto w naszym związku ma więcej wyrozumiałości ;):p