Kobieto, daj sobie prawo do popełniania błędów

with 12 komentarzy


Czy kiedyś było inaczej? Czy kiedyś od młodych kobiet wymagano, żeby na wszystkim się znały? Czy kiedyś też nie było miejsca na popełnianie błędów?

Kobiety od zawsze słynęły ze swojej ogromnej siły. Nie tyle fizycznej, co psychicznej. Nie bez powodu słynne powiedzenie mówi, że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle ;). Jesteśmy cholernie silne i świat pokazuje, że z dekady na dekadę stajemy się coraz silniejsze. Ale to powoduje też, że więcej się od nas wymaga. Same sobie narzucamy tempo, któremu później ciężko sprostać.

Nie od razu Rzym zbudowano

Żadna z nas nie rodzi się z naturalnym talentem do bycia zaradną, zorganizowaną i silną kobietą. Wszystko przychodzi z wiekiem. Wszystko przychodzi w miarę upływu lat i zdobywania doświadczenia. Ale zanim osiągniemy ten wiek i zanim to doświadczenie zdobędziemy, nie musimy być perfekcyjne.

Żadna z nas nie jest idealna. I chociaż niektóre z nas dostają w genetycznym spadku dobrą figurę, brazylijskie pośladki i wystające kości policzkowe, wcale nie oznacza to, że musimy dążyć do takiego wzorca. Różnorodność jest fajna! Mężczyźni byliby znudzeni w świecie takich samych kobiet :)

Dajmy sobie czas na naukę

Mamy prawo popełniać błędy. Jak każdy, nawet kobiety popełniają błędy ;) I chociaż teoretycznie wszyscy o tym wiedzą, tak naprawdę nam samym ciężko jest to zaakceptować. Staramy się sprostać wszystkim zadaniom, które życie przed nami stawia – i to jest super. Ale zanim im sprostamy potrzebne są próby, potknięcia, nie raz upadki. I to nie jest powód do wstydu. Te wszystkie próby budują nas takie, jakimi teraz jesteśmy. Sprawiają, że stajemy się coraz lepszymi kobietami. Nabywamy doświadczenie. Dlatego nie wstydź się byłego chłopaka czy stylówy z czasów gimnazjum. Nie wstydź się pierwszego zakalca czy zafarbowanymi w praniu bluzkami. To wszystko: to co przeżyłyśmy i to co zrobiłyśmy – to wszystko nas ukształtowało.

Uświadom sobie, że po prostu możesz być niedoskonała, możesz czegoś nie wiedzieć i może ci czasem coś nie wyjść. Uświadom sobie, że być może nie jesteś perfekcyjna. Ale za to jesteś doskonała tu i teraz, taka jaka jesteś, na tyle na ile możesz. A kiedy sobie to uświadomisz, poczuje się lekka i wolna.

Spal ziemniaki, przesól zupę

Masz prawo przesolić zupę. Masz prawo spalić ziemniaki. Masz prawo zostawić smugi na umytych oknach. Masz prawo włączyć dziecku bajkę. Masz prawo mieć zalegające niepoprasowane ubrania. Masz prawo nie sprzątać tydzień. Masz prawo zarysować samochód. Masz prawo ubrać się niemodnie. Masz prawo nie wiedzieć jak nakładać puder. Masz prawo nie być eko-fit. Masz prawo nie biegać w półmaratonach i ćwiczyć z Chodakowską.

Masz prawo być sobą taką, jaką teraz jesteś.

Masz prawo popełniać błędy.

Bo jesteś kobietą.

Cholernie silną. Teraz, w tym momencie. Niezależnie od wieku czy doświadczenia.

Daj sobie prawo do popełniania błędów. Bo to one, w parze z sukcesami kształtują nas do bycia kobietą.

Buziaki,
Iza

Zapraszam Cię na naszego Facebooka – zalajkuj, polub fanpage i zostań z nami na dłużej! :)
Follow Iza:

Iza - mama żona blogerka. Nie zapomina też o byciu kobietą. Niepoprawna optymistka i marzycielka, ale zdarza jej się być zrzędzącą zołzą. Fanka macierzyństwa bliskości, zdrowego egoizmu i rozmowy. Najbardziej na świecie kocha swoją rodzinę i... być mamą ;)

  • Czlowiek nigdy nie był i nie będzie idealny, zawsze gdzieś komuś potknie się noga. Biada temu, kto tego nie rozumie :)

  • Oj obawiam się, że nawet wiek i nabywane doświadczenie nie czyni nas idealnymi. Nigdy nie będzie tego czasu, że wszystko nam wyjdzie i będziemy super. Dojrzały wiek uczy nas przede wszystkim tolerancji i miłości do siebie. I tego, że nie wszystko co mówią nam ludzie jest prawdą. Nie zamienilabym doświadczenia na młodsze ciało…

  • Prawda jest to że same narzucam sobie że musimy być idealne. Mi ciągle coś nie pasuje. Ciągle coś popsuje źle zrobię, mam bałagan, obiad mi nie wyjdzie no ciągle coś. I sama mam do siebie info pretensje. Niestety presja jaka same na siebie wywieramy jest ogromna. Fajny tekst ;)

  • Mama Tosiaczka

    Zdarza mi się, że gdy zbyt wysoko postawię sobie poprzeczkę i nie uda mi się jej przeskoczyć wtedy czuję się zdołowana.Wiem, że nie ma ludzi perfekcyjnych a błedy zdarzajś się każdemu. Może jestem zbyt ambitna? Nie wiem może warto się zdystansować.

  • Potrzebny był mi teraz taki tekst 😊dzięki😘jesteś doskonała😊

  • Najważniejsza jest samoświadomość. W moim przypadku to w ogóle pytanie „a dlaczego niby to ja mam myć okna?” :)

  • Trzeba jednak też zachować umiar. Żeby nie skończyło się na poddaniu w połowie drogi do celu, bo ‚nie jestem idealna, więc pewnie mi się nie uda’.

  • masz rację – trzeba sobie dać prawo do błędów

  • Dzięki! Powinnam to sobie wydrukować i czytać za każdym razem, gdy dopada mnie perfekcjonizm ;)

  • Matka Wielowymiarowa

    Trudno jest sie przyznac do wlasnych niedoskonalosci,latwiej wytykac je innym. Stara prawda sprawdza sie i w tym przypadku. Chcemy byc perfekcyjne w oczach wlasnych i innych ludzi, ale to jest cholernie trudne i warto czasami odpuscic. Karola Jusin

  • Blondynki Kreatywnie

    Masz racje ciągle od siebie wymagamy ja dziś kupiłam stroj sportowy i plan na wakacje biegani bo przecież nie mam prawa mieć tu i tam.

  • U mnie wiele się zmieniło, odkąd zostałam mamą, a właściwie dopiero teraz daję sobie takie prawo, wczesniej wydawało mi się że jestem nieomylna