Cześć!

Jestem Iza ♥

 Mama pracująca.

Mama motywująca.

Mama narzekająca.

Mama radosna.

Mama wkurzona.

Kobieta.

Moja córka Zosia tworzy tego bloga, ja tylko ubieram wszystko w słowa i publikuję – dzięki niej nie byłoby mnie tutaj i nie miałabym tylu ciekawych tematów do opisania ;).

Nie mamy domu urządzonego w stylu skandynawskim i drogiego aparatu fotograficznego. Nie znajdziecie tu super obrobionych zdjęć z dzieckiem ubranym w ciuszki od KokoSzanel albo innego DolceiGebany. Znajdziecie za to szczere wyznania żony i matki wyrwane z codziennego rodzinnego życia. Bez retuszu!

A oto cała ja: egoistyczna, czasem leniwa i nieperfekcyjna. Uśmiechnięta optymistka, niepoprawna marzycielka. Przepełniona szalejącymi hormonami, dzięki którym wyrażam całą paletę emocji – od wylania morza łez ze zmęczenia, po skakanie z radości ze szczęścia. Po prostu mieszanka wybuchowa.

Po prostu kobieta.

Zapraszam do wspólnego kobietowania!

PS. Przed założeniem bloga napisałam kilka postów. I mogłabym je teraz wszystkie skasować. Pisałam bardzo poprawnie, powściągliwie, na siłę starając się wzbudzić zainteresowanie. Ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Chcę być wobec Ciebie i siebie szczera. Więc wybacz mi język i brak poprawności literackiej, ale jestem mamą, tylko mamą.